Przejdź do treści

Audyt strony internetowej, po którym wiesz co naprawić i w jakiej kolejności.

Audyt strony, audyt SEO, audyt UX albo wszystko naraz. Raport 20-30 stron z listą priorytetów ułożoną według wpływu na biznes, nie według tego, co łatwo policzyć narzędziem. Cena od 1 500 zł netto, termin 5-7 dni, bez retainera na końcu.

Osoba czytająca raport z audytu z wykresem i listą priorytetów

Konkrety, nie obietnice.

Raport 20-30 stron, każdy punkt z wpływem i kosztem

Ponad 50 punktów kontrolnych. Przy każdym: co jest nie tak, dlaczego to boli, ile godzin zajmuje naprawa i jaki jest spodziewany efekt. Bez zrzutów z Lighthouse wklejonych jako treść. Jeśli coś jest zielone w narzędziu, a szkodzi biznesowi, i tak to opisujemy.

Priorytety, nie lista 200 usterek

Pierwsze trzy poprawki to zwykle 60-80 procent efektu. Reszta czeka. Dostajesz kolejność, w jakiej to robić, i widełki czasu na każdą pozycję, więc możesz zlecić wykonanie komukolwiek, także własnemu zespołowi.

Audyt SEO, który patrzy na pieniądze, nie na wynik punktowy

Indeksacja, sitemapa, robots.txt, dane strukturalne, Core Web Vitals, on-page, linkowanie wewnętrzne, profil linków, luki frazowe. Do tego rzecz, o której większość audytów milczy: czy Twoje frazy w ogóle mają intencję zakupową. Fraza z wolumenem 3 600, za którą stoją same ogłoszenia na OLX, to nie jest okazja.

Audyt konwersji i UX na realnych ścieżkach

Przechodzimy ścieżkę Twojego klienta na telefonie, nie tylko na desktopie. Formularz, koszyk, rezerwacja, kontakt. Gdzie wypada, gdzie się waha, czego nie znajduje. Nagrania sesji i mapy kliknięć, jeśli macie je podpięte, albo nasze własne przejścia, jeśli nie.

Widoczność w odpowiedziach modeli językowych

Sprawdzamy, czy Twoja strona jest cytowalna: dane strukturalne, sekcje pytań i odpowiedzi, tabele z liczbami, plik llms.txt, robots.txt otwarty dla botów AI. To jest nowa warstwa, w której większość polskich stron nie ma nic, a koszt wejścia jest niski.

Raport jest Twój, także jeśli nic u nas nie zamówisz

Audyt to jednorazowa usługa. PDF plus dostęp do wersji online zostaje po Twojej stronie, razem z prawem do przekazania go dowolnemu wykonawcy. Nie dzwonimy potem co tydzień z ofertą wdrożenia. Jeśli będziesz chciał, sam się odezwiesz.

Jak to przebiega.

  1. 01 dz. 0

    Bezpłatny mini-audyt i brief

    Zaczynamy od krótkiego, bezpłatnego przeglądu: 5 rzeczy, które widać z zewnątrz w 30 minut. Jeśli okaże się, że pełny audyt nie ma sensu, mówimy to od razu i na tym kończymy. Jeśli ma, ustalamy zakres i potrzebne dostępy: Analytics, Search Console, panel, repozytorium.

  2. 02 dz. 1-5

    Przegląd ręczny plus narzędzia

    Narzędzia (Lighthouse, Search Console, Ahrefs, Screaming Frog) robią pomiar. Wnioski robimy sami. Sprawdzamy stronę na wolnym łączu i na starszym telefonie, bo tak wygląda realny ruch, a nie na światłowodzie w biurze.

  3. 03 dz. 6-7

    Raport i rozmowa o wynikach

    PDF plus wersja online z możliwością komentowania. Do tego rozmowa 30 albo 60 minut, na której przechodzimy przez priorytety i odpowiadamy na pytania. Nagranie zostaje, więc możesz je puścić zespołowi albo zarządowi.

  4. 04 dz. 90

    Kontrola po 90 dniach

    W wariancie z roadmapą wracamy po trzech miesiącach i sprawdzamy, co zostało wdrożone i co to zmieniło w liczbach. Bez tego audyt bywa dokumentem, który ładnie wygląda w mailu i tam zostaje.

Zakresy współpracy

Policz wycenę

Audyt jednej dyscypliny

1 500-3 000 zł netto

5-7 dni

  • Jeden obszar: strona, SEO, UX albo AI
  • Raport 15-20 stron, 20-40 ustaleń
  • Priorytety z estymatą czasu naprawy
  • Rozmowa 30 minut plus nagranie
  • PDF i wersja online na własność
Policz wycenę

Audyt 360 stopni

3 000-5 500 zł netto

7-10 dni

  • Strona, SEO, UX i konwersja, AI w jednym raporcie
  • Raport 30-50 stron, 60-100 ustaleń
  • Analiza 3-5 konkurentów
  • Luki frazowe z wolumenami i oceną intencji
  • Rozmowa 60 minut plus nagranie
Policz wycenę

Audyt z roadmapą wdrożenia

5 500-8 000 zł netto

10-14 dni

  • Wszystko z wariantu 360 stopni
  • Plan na 90 i 180 dni z podziałem na etapy
  • Widełki budżetu i czasu dla każdego etapu
  • Rekomendacja wykonawcy albo stacku, także spoza Growto
  • Kontrola wdrożenia po 90 dniach
Policz wycenę

Jeśli szukasz stałej opieki nad pozycjami zamiast jednorazowej diagnozy, zajrzyj do pozycjonowania stron z rozliczeniem miesięcznym.

Najczęstsze pytania

Ile kosztuje audyt strony internetowej?
Od 1 500 zł netto za audyt jednego obszaru do 8 000 zł netto za pełny audyt z roadmapą wdrożenia i kontrolą po 90 dniach. Cena zależy od liczby podstron, liczby obszarów i tego, czy trzeba przeanalizować konkurencję. Wycenę podajemy po bezpłatnym mini-audycie, więc znasz kwotę przed podpisaniem czegokolwiek. Te same widełki są na naszej stronie z cennikiem, nie ma osobnej stawki dla większych firm.
Czy robicie bezpłatny audyt?
Tak, bezpłatny jest mini-audyt: pół godziny, pięć najważniejszych rzeczy widocznych z zewnątrz, bez dostępów do Twoich narzędzi. To wystarczy, żeby wiedzieć, czy pełny audyt ma sens. Nie nazywamy tego pełnym audytem, bo nim nie jest, i nie udajemy, że raport wygenerowany automatycznie przez narzędzie to praca analityka.
Czym różni się audyt SEO od audytu strony?
Audyt SEO odpowiada na pytanie, dlaczego Google Cię nie pokazuje. Audyt strony odpowiada na pytanie, dlaczego ludzie, którzy już weszli, nie zostawiają kontaktu. To dwa różne problemy i często firma ma tylko jeden z nich. Dlatego można kupić jeden obszar zamiast pakietu. Jeśli nie wiesz, który wybrać, mini-audyt to rozstrzygnie.
Ile trwa audyt?
5 do 7 dni roboczych dla jednego obszaru, 7 do 10 dni dla audytu 360 stopni, do 14 dni z roadmapą. Licząc od momentu, w którym mamy dostępy. Sam brak dostępu do Search Console potrafi wydłużyć całość o tydzień, więc lepiej ogarnąć to przed startem.
Czy mogę zamówić audyt, jeśli mam już agencję?
Tak i to jest częsty powód. Klienci zamawiają audyt jako drugą opinię: czy obecna agencja robi to, za co bierze pieniądze, gdzie są dziury, czy przedłużać umowę. Dajemy raport, Ty decydujesz. Nie kontaktujemy się z Twoją agencją, chyba że sam o to poprosisz.
Co dokładnie sprawdzacie w audycie SEO?
Indeksację i pokrycie w Search Console, sitemapę, robots.txt, przekierowania i adresy kanoniczne, dane strukturalne, Core Web Vitals na urządzeniu mobilnym, tytuły i opisy, nagłówki, linkowanie wewnętrzne, profil linków przychodzących, kanibalizację podstron, mapę fraza na stronę razem z wolumenami i oceną intencji, widoczność lokalną i wizytówkę Google. Do tego 25 do 50 punktów technicznych zależnych od tego, na czym stoi strona.
Co jeśli raport pokaże, że strona nadaje się do wymiany?
Napiszemy to wprost i policzymy oba warianty: ile kosztuje łatanie, ile kosztuje nowa strona i po ilu miesiącach nowa strona wychodzi taniej. Zdarza się, że łatanie jest tańsze tylko na papierze, bo każda kolejna poprawka wymaga obejścia poprzedniej. Wykonawcę nowej strony wybierasz sam, raport daje Ci komplet danych do rozmowy z kimkolwiek.
Czy audyt obejmuje konkurencję?
W wariancie 360 stopni i z roadmapą, tak. Bierzemy 3 do 5 konkurentów i sprawdzamy ich widoczność, treść, dane strukturalne, szybkość i jawność cen. Nie po to, żeby ich kopiować, tylko żeby wiedzieć, gdzie masz realną przewagę i gdzie odstajesz. Zwykle najciekawsze jest to, że lider rynku wygrywa czymś banalnym, na przykład zwykłą podstroną z cennikiem.
Czy dostanę konkretne rekomendacje, czy ogólniki?
Konkretne, z nazwami plików i przykładami. Jeśli problem jest w kodzie, podajemy miejsce i propozycję zmiany. Jeśli w treści, piszemy, co dopisać i jak długie ma to być. Raport ma być gotowy do przekazania programiście bez tłumaczenia, o co nam chodziło.
Czy audyt jest poufny?
Tak. Umowa o poufności obustronna, możemy podpisać Twoją albo naszą, krótką i napisaną normalnym językiem. Dane, zrzuty i robocze pliki kasujemy 30 dni po oddaniu raportu, chyba że umówimy się inaczej.
Co dostaję na koniec i co mogę z tym zrobić?
PDF, wersję online do komentowania i nagranie rozmowy. Wszystko jest Twoje bez ograniczeń: możesz to wysłać innej agencji, freelancerowi albo własnemu zespołowi i zlecić wykonanie komu chcesz. Nie zostawiamy sobie żadnej dźwigni w postaci dostępów czy licencji.