Przejdź do treści

System rezerwacji online: rezerwacja terminu bez telefonu do recepcji.

Kalendarz rezerwacji na Twojej stronie: blokuje termin w chwili zapisu, wysyła przypomnienia SMS i e-mail, pozwala klientowi samodzielnie odwołać albo przełożyć wizytę i spina się z Google Calendar. Wdrożenie od 8 000 PLN netto, zwykle 2 do 4 tygodni. A jeśli u Ciebie wystarczy gotowy system abonamentowy, mówimy to wprost na pierwszej rozmowie.

Klient rezerwuje termin w kalendarzu online

Konkrety, nie obietnice.

Jeden kalendarz zamiast zeszytu i karteczek

Zapisy z telefonu, z recepcji i ze strony trafiają do tego samego grafiku. Termin blokuje się w sekundzie, w której klient klika potwierdzenie, więc dwie osoby nie zajmą tej samej godziny u tego samego specjalisty. Koniec z porównywaniem zeszytu z Google Calendar i tłumaczeniem komuś przez telefon, że jednak nie ma miejsca.

Rezerwacja terminu o 22:30, bez czekania na recepcję

Sporo zapisów powstaje wieczorem i w weekend, czyli wtedy, gdy nikt nie odbiera telefonu. Bez kanału online ta część klientów albo dzwoni rano do kogoś innego, albo nie dzwoni wcale. Formularz zapisów online działa całą dobę i nie kosztuje ani jednej minuty czasu zespołu.

Mniej pustych okienek w grafiku

Przypomnienie SMS i e-mail na dobę przed wizytą to najtańszy sposób na ograniczenie liczby nieodwołanych terminów. Do tego link do odwołania i przełożenia: klient sam zwalnia godzinę, zamiast się nie pojawić, a zwolniony slot od razu wraca do puli i może go zająć ktoś z listy oczekujących.

Grafik, który zna Twoje realia

Kilka osób przyjmujących, kilkanaście usług o różnym czasie trwania, bufory na sprzątanie stanowiska albo dojazd, godziny pracy inne w piątek niż w poniedziałek, urlopy i dni wolne. To wszystko siedzi w regułach systemu, więc klient widzi tylko terminy, które da się obsłużyć.

Zaliczka przy rezerwacji jako filtr

Przy droższych usługach i przy pierwszej wizycie zaliczka pobierana w momencie zapisu odsiewa osoby, które rezerwują na wszelki wypadek. Podpinamy operatora płatności, ustalamy zasady zwrotu i widocznie je komunikujemy. Nie w każdej branży to dobry pomysł, więc najpierw liczymy, ile terminów realnie przepada.

Spięcie z tym, czego już używasz

Dwustronna synchronizacja z Google Calendar, żeby prywatne wpisy zespołu też blokowały terminy. Eksport do systemu gabinetowego albo warsztatowego tam, gdzie ma on otwarte API. Opcjonalnie integracja z CRM (1 500 PLN netto) i sekwencja powitalna e-mail po pierwszej rezerwacji (1 600 PLN netto).

Jak to przebiega.

  1. 01 dz. 1-3

    Mapa grafiku

    Rozpisujemy, kto przyjmuje, jakie usługi, ile trwa każda z nich i jakie bufory są potrzebne między wizytami. Sprawdzamy, gdzie dziś powstają zapisy i ile terminów przepada w miesiącu. Z tego wychodzi zakres, a nie z domysłów.

  2. 02 tydz. 1-2

    Projekt ścieżki rezerwacji

    Ile kroków do potwierdzenia, jakie dane zbieramy (i jakich świadomie nie zbieramy), jak wygląda ekran na telefonie, co widzi klient po zapisie. Cel jest prosty: rezerwacja terminu w trzech kliknięciach, bez zakładania konta.

  3. 03 tydz. 2-4

    Wdrożenie i integracje

    Kalendarz, reguły dostępności, przypomnienia SMS i e-mail, panel dla zespołu, synchronizacja z Google Calendar, ewentualnie zaliczki i CRM. Podgląd odświeżany na bieżąco, żeby recepcja mogła klikać po systemie, zanim wejdzie on na produkcję.

  4. 04 tydz. 4-5

    Testy na realnych terminach i start

    Rezerwujemy, odwołujemy i przekładamy testowe wizyty na produkcji, sprawdzamy nakładanie się terminów, strefy czasowe i doręczalność wiadomości. Zespół dostaje krótkie szkolenie i nagranie. Po starcie 30 dni obserwacji i poprawek.

Zakresy współpracy

Policz wycenę

Moduł rezerwacji

od 8 000 PLN

2-3 tygodnie

  • Kalendarz na istniejącej stronie
  • Usługi z różnym czasem trwania i bufory
  • Potwierdzenia i przypomnienia e-mail
  • Odwoływanie i przekładanie przez klienta
  • Panel grafiku dla zespołu
  • Synchronizacja z Google Calendar
Policz wycenę

Rezerwacje z integracjami

od 8 000 PLN + moduły

3-5 tygodni

  • Wszystko z modułu rezerwacji
  • Kilku pracowników i osobne grafiki
  • Przypomnienia SMS (koszt bramki po Twojej stronie)
  • Zaliczka przy rezerwacji przez operatora płatności
  • Integracja z CRM: 1 500 PLN
  • Sekwencja powitalna e-mail: 1 600 PLN
Policz wycenę

Rezerwacje w systemie na miarę

15-50k+ PLN

6-10 tygodni

  • Rezerwacje jako część większego systemu webowego
  • Wiele lokalizacji i zasobów, nie tylko osób
  • Reguły cenowe, pakiety i karnety
  • Konta klientów i historia wizyt
  • Integracja z systemem gabinetowym po API
  • Dokumentacja i przekazanie Twojemu zespołowi
Policz wycenę

Prowadzisz gabinet stomatologiczny i rezerwacje to tylko jeden z elementów układanki? Strona, wizytówka Google i SEO dla gabinetu stomatologicznego to osobna ścieżka, z własnym procesem i widełkami.

Najczęstsze pytania

Ile kosztuje system rezerwacji online?
Własny moduł rezerwacji zaczyna się od 8 000 PLN netto i tyle kosztuje wersja z kalendarzem, usługami o różnym czasie trwania, potwierdzeniami, przypomnieniami i synchronizacją z Google Calendar. Dokładna kwota zależy od liczby osób przyjmujących, liczby usług i tego, czy dochodzą zaliczki oraz integracje. Integracja z CRM to 1 500 PLN netto, sekwencja powitalna e-mail 1 600 PLN netto. Jeśli rezerwacje mają być częścią większego systemu webowego, mieścimy się w widełkach 15-50k+ PLN z cennika.
Ile trwa wdrożenie?
Sam moduł rezerwacji na istniejącej stronie: 2 do 3 tygodni. Z kilkoma pracownikami, zaliczkami i integracjami: 3 do 5 tygodni. Rezerwacje jako część większego systemu: 6 do 10 tygodni. Najczęstsze wąskie gardło nie leży po stronie kodu, tylko po stronie decyzji: ile trwa każda usługa, kto może ją wykonać, jakie są bufory i co się dzieje z odwołaniem na dwie godziny przed terminem. Pomagamy to rozpisać na pierwszym spotkaniu.
Czy zintegrujecie rezerwacje z moim obecnym kalendarzem?
Tak, Google Calendar synchronizujemy dwustronnie: rezerwacja ze strony pojawia się w kalendarzu specjalisty, a jego prywatny wpis blokuje termin w systemie. Outlook i inne kalendarze w standardzie iCal też są możliwe. Przy systemach gabinetowych i warsztatowych wszystko zależy od tego, czy producent udostępnia API: sprawdzamy to przed wyceną i mówimy wprost, czy wyjdzie pełna synchronizacja, jednostronny eksport, czy nic sensownego się nie da.
Czy da się pobierać zaliczki przy rezerwacji?
Da się, przez BLIK, Przelewy24, Tpay albo Stripe, zależnie od tego, z kim masz umowę. Zaliczka pobierana przy zapisie odsiewa rezerwacje robione na wszelki wypadek i zwykle wyraźnie zmniejsza liczbę pustych okienek. Ma to sens przy droższych usługach i pierwszych wizytach. Przy tanich, powtarzalnych usługach potrafi odstraszyć więcej klientów, niż uratuje terminów, więc najpierw liczymy, a dopiero potem wdrażamy.
Czy klient może sam odwołać albo przełożyć wizytę?
Tak i to jest jeden z ważniejszych elementów. Każde potwierdzenie zawiera link do odwołania i przełożenia, z regułą, jak późno wolno to zrobić (na przykład do 24 godzin przed terminem). Zwolniona godzina od razu wraca do puli. To brzmi jak drobiazg, ale w praktyce zamienia część cichych nieobecności w termin, który ktoś jeszcze zdąży zająć.
Jak to wygląda przy RODO w gabinecie?
Rezerwacja wizyty medycznej dotyka danych o zdrowiu, czyli danych szczególnej kategorii z art. 9 RODO. Dlatego formularz projektujemy z minimalizacją: pacjent wybiera rodzaj wizyty z listy, zamiast opisywać objawy w polu tekstowym. Do tego szyfrowana transmisja, osobne zgody zamiast jednej zbiorczej, jasny okres przechowywania danych i umowy powierzenia przetwarzania z hostingiem oraz bramką SMS. Treść klauzul potwierdzamy z prawnikiem, po Twojej albo po naszej stronie. Więcej o warstwie prawnej rozpisaliśmy na stronach /dla-stomatologa i /dla-lekarza.
Czy taniej wyjdzie gotowy system abonamentowy?
Bardzo często tak i nie będziemy udawać, że jest inaczej. Jeśli przyjmuje jedna albo dwie osoby, usługi są standardowe, a klienci i tak szukają Cię w Booksy czy na portalu medycznym, gotowy system w abonamencie 100-300 PLN miesięcznie zwróci się szybciej niż własne wdrożenie. Własny system opłaca się wtedy, gdy grafik ma nietypowe reguły, rezerwacje muszą rozmawiać z innym systemem, chcesz zatrzymać dane i klienta u siebie zamiast oddawać go portalowi, albo prowizje i abonamenty przekroczyły już koszt wdrożenia. Na pierwszej rozmowie liczymy to na Twoich liczbach i jeśli wychodzi gotowiec, mówimy to wprost.
Czy rezerwacja działa na telefonie?
Większość zapisów powstaje na telefonie, więc projektujemy ekran mobilny jako pierwszy, a nie jako wersję zmniejszoną. Duże pola dotykowe, wybór terminu bez przewijania na boki, brak obowiązkowego konta, autouzupełnianie danych z przeglądarki. Kalendarz ma się ładować poniżej dwóch sekund na zwykłym zasięgu komórkowym, bo przy zapisach każdy dodatkowy ekran i każda sekunda zwiększają odsetek porzuconych rezerwacji.
Mam kilku pracowników i usługi o różnym czasie trwania. Ogarnie to?
Tak, to podstawowy scenariusz. Każda usługa ma własny czas trwania i listę osób, które mogą ją wykonać. Każda osoba ma własne godziny pracy, urlopy i bufory między wizytami. Klient wybiera usługę i albo konkretnego specjalistę, albo pierwszy wolny termin u kogokolwiek. System sam pilnuje, żeby dwugodzinny zabieg nie wpadł w półtoragodzinne okno.
Czy dostaniemy przypomnienia SMS?
Tak. E-mail wchodzi w standardzie, SMS podpinamy przez polską bramkę (SMSAPI, SerwerSMS i podobne). Koszt samych wiadomości rozliczasz bezpośrednio z operatorem, bez naszej marży: to zwykle kilka do kilkunastu groszy za sztukę. Ustalamy, ile godzin przed wizytą wychodzi przypomnienie i czy zawiera link do odwołania. Przy warsztatach i usługach terenowych dokładamy zwykle drugie powiadomienie w dniu wizyty, szczegóły opisaliśmy na stronie /dla-warsztatu.