Przejdź do treści

Naprawa i dokończenie aplikacji z Lovable, Bolt i v0.

Przychodzisz z tym, co wypluł generator. Wychodzisz z aplikacją, która nie wycieka danych, a płatności trafiają na Twoje konto. Zamykamy otwartą bazę, domykamy logowanie, wystawiamy treść tak, żeby Google ją widział. Kiedy łatanie prototypu nie ma sensu, mówimy to wprost i wyceniamy przepisanie na własny kod. Decyzja zapada po bezpłatnej diagnozie.

Programistka naprawiająca błędy w aplikacji z generatora AI

Konkrety z każdej realizacji.

Zamykamy bazę, zanim ktoś ją przeczyta.

Najczęstsza dziura w aplikacjach z Lovable: baza Supabase bez reguł dostępu (Row Level Security). Klucz anon z założenia siedzi w kodzie strony, więc bez RLS każdy czyta i nadpisuje cudze rekordy, bez logowania. Badacze opisali 170 produkcyjnych projektów z tak otwartą bazą (CVE-2025-48757), a w skanie 1 072 aplikacji na Supabase problemy bezpieczeństwa miało 98%. Przechodzimy tabelę po tabeli: polityki dostępu, uprawnienia, osobne role dla funkcji serwerowych. Bez tego reszta napraw jest kosmetyką.

Wyprowadzamy klucze API z kodu strony.

Generator wkleja klucz tam, gdzie kod zaczyna działać, czyli zwykle prosto do przeglądarki. W skanie 5 600 publicznych aplikacji z narzędzi AI znaleziono ponad 400 ujawnionych sekretów: klucze do płatności, mailingu i modeli AI. Rachunek za cudze zapytania idzie do właściciela. Szukamy sekretów w kodzie frontendu i w historii repozytorium, przenosimy je na serwer, rotujemy wszystkie, które zdążyły wyciec.

Domykamy logowanie i dostęp do danych.

Typowy wzorzec z generatora: uprawnienia sprawdzane tylko w interfejsie. Przycisk znika, ale endpoint zostaje otwarty, więc wystarczy podmienić identyfikator w adresie, żeby zobaczyć cudze dane. Sprawdzamy każdy endpoint i każdą funkcję serwerową: kto pyta, o co pyta, co ma prawo dostać. Autoryzacja ląduje na serwerze.

Płatności, które naprawdę księgują pieniądze.

Klasyka niedokończonych wdrożeń Stripe: w produkcji zostały klucze testowe, więc płatność „przechodzi", ale nikt nie płaci naprawdę. Albo nie ma obsługi webhooków: pieniądze schodzą z karty, a subskrypcja nigdy się nie aktywuje. Konfigurujemy tryb live, podpisy webhooków, obsługę nieudanych płatności i faktury. Przed przekazaniem testujemy prawdziwą kartą.

Google widzi pełną treść strony.

Aplikacje z Lovable sprzed maja 2026 i te z v0 renderują treść JavaScriptem w przeglądarce, więc robot wyszukiwarki dostaje prawie pusty HTML. Boty AI (GPTBot, ClaudeBot, PerplexityBot) JavaScriptu nie wykonują wcale. Nowsze projekty Lovable mają już SSR, starsze dostają prerendering dla wybranych botów, a to i tak nie załatwia reszty: brakuje meta tagów, Open Graph, schema.org i sitemapy. Przenosimy treść do HTML z serwera i uzupełniamy całą warstwę SEO.

Kod, który przeżyje kolejną zmianę.

„Poprawiłem przycisk, przestało działać logowanie" to nie pech. Tak pracuje generator: przy każdej poprawce przepisuje całe pliki i dokleja kolejne kopie komponentów zamiast użyć istniejących. Sprzątamy duplikaty, dokładamy obsługę błędów i podstawowe testy, porządkujemy migracje bazy. Po naprawie zmianę robi się w godzinach pracy.

Jak to przebiega.

  1. 01 dz. 1-3

    Bezpłatna diagnoza

    Rozmowa do 60 minut i dostęp do repozytorium oraz bazy, wystarczy rola tylko do odczytu. Przechodzimy aplikację checklistą: bezpieczeństwo bazy i kluczy, logowanie i uprawnienia, płatności, widoczność w Google, jakość kodu. Niczego nie ruszamy bez Twojej zgody. Jeśli aplikacja aktywnie wycieka dane, dzwonimy tego samego dnia.

  2. 02 dz. 3-5

    Raport i decyzja: łatamy czy przepisujemy

    Dostajesz listę problemów ułożoną po skutkach: co wycieka, co blokuje sprzedaż, co może poczekać. Do tego wycena obu ścieżek. Jeśli prototyp nadaje się tylko do walidacji pomysłu, mówimy to wprost, bo taniej przepisać raz, niż łatać co miesiąc. Decyzja należy do Ciebie. Obie kwoty są zamknięte: jedna liczba, jeden termin.

  3. 03 tydz. 1-6

    Naprawa albo przepisanie

    Zaczynamy od tego, co wycieka i co blokuje przychód. Pracujemy na osobnym środowisku, zmiany wchodzą partiami, po każdej partii aplikacja działa. Przy przepisaniu prototyp jest specyfikacją: przepływy zwalidowane na użytkownikach zostają, tylko budujemy je na własnym kodzie.

  4. 04 dz. 1-2

    Przekazanie i opieka

    Wszystko ląduje na Twoich kontach: repozytorium, baza, domena, płatności. Dostajesz dokumentację, instrukcję wdrażania zmian i listę sekretów po rotacji. Jeśli mamy zostać przy projekcie, opieka techniczna zaczyna się od 400 zł/mc, bez długiego okresu wypowiedzenia.

Zakresy współpracy

Policz wycenę

Diagnoza projektu

0 zł

raport w 3-5 dni

  • Przegląd bezpieczeństwa bazy i kluczy API
  • Test logowania i uprawnień na endpointach
  • Kontrola płatności w trybie produkcyjnym
  • Sprawdzenie, co z aplikacji widzi Google
  • Lista problemów ułożona po skutkach
  • Zamknięta wycena naprawy i przepisania
Policz wycenę

Naprawa aplikacji

od 3 500 zł netto

1-3 tygodnie

  • Reguły dostępu RLS w Supabase, tabela po tabeli
  • Rotacja i ukrycie kluczy API po stronie serwera
  • Autoryzacja po stronie serwera
  • Stripe: tryb live, webhooki, nieudane płatności
  • Obsługa błędów i porządek w migracjach bazy
  • Meta tagi, Open Graph, schema.org, sitemapa
Policz wycenę

Przepisanie na własny kod

od 15 000 zł netto

4-8 tygodni

  • Prototyp jako specyfikacja nowego kodu
  • Własny stack: Astro albo Next.js, Node, Postgres
  • Pełna własność repozytorium i infrastruktury
  • SEO od pierwszego dnia: HTML z serwera
  • Testy i automatyczny deploy, zanim wejdą klienci
  • Zero abonamentu za kreator i jego limity
Policz wycenę

Masz stronę firmową z kreatora? Migracja i przeniesienie strony przenosi treść na własny kod i domenę, a pozycje w Google zostają.

Najczęstsze pytania

Aplikacja z Lovable nie działa. Da się ją uratować, czy trzeba pisać od nowa?
Zależy, gdzie siedzi problem. Usterki punktowe, czyli otwarta baza, niedomknięte płatności albo brak widoczności w Google, naprawiamy zwykle za 3 500 do 15 000 zł netto. Jeśli aplikacja sypie się przy każdej zmianie, a kod to warstwy doklejanych duplikatów, uczciwiej potraktować ją jako prototyp: pomysł zwalidowany, wymagania znane, budujemy porządnie od zera. Decyzję podejmujesz po bezpłatnej diagnozie, z zamkniętą wyceną obu ścieżek na stole.
Czy dane z mojej aplikacji mogły już wyciec?
Możliwe. Lepiej sprawdzić, niż założyć, że nie. W 2025 badacze opisali 170 produkcyjnych projektów z Lovable z bazą otwartą dla każdego (CVE-2025-48757), a między lutym a kwietniem 2026 sama platforma miała incydent, w którym każdy zalogowany użytkownik mógł pobrać kod, historię czatów i dane dostępowe cudzych projektów publicznych; po polsku pisał o tym Sekurak. Lovable poprawił domyślne ustawienia, ale aplikacje zbudowane wcześniej i rozwijane bez przeglądu wciąż powielają te same wzorce. W diagnozie sprawdzamy konfigurację i logi dostępu, a jeśli jest ślad nieautoryzowanych odczytów, mówimy wprost, co to oznacza wobec RODO.
Czym grozi wyłączone Row Level Security w Supabase?
Klucz anon jest publiczny z założenia: siedzi w kodzie strony i każdy może go odczytać. Realnym zabezpieczeniem danych są reguły RLS na tabelach. Bez nich dowolna osoba z tym kluczem czyta, nadpisuje i kasuje rekordy wszystkich użytkowników, bez logowania. To najczęstsza kategoria błędu w aplikacjach z generatorów. Gorszy wariant: klucz service_role wystawiony do przeglądarki. On omija RLS w całości i daje pełną kontrolę nad bazą.
Dlaczego strony z Lovable nie widać w Google?
Bo robot wyszukiwarki dostaje prawie pusty plik HTML. Aplikacje z Lovable zbudowane przed majem 2026 renderują treść JavaScriptem w przeglądarce; Google częściowo to nadrabia, ale wolno i nie zawsze, a boty AI, które dziś polecają firmy w odpowiedziach, JavaScriptu nie wykonują wcale. Nowsze projekty mają SSR, ale i tak zwykle brakuje meta tagów, danych strukturalnych i sitemapy. Naprawa to prerendering albo przeniesienie publicznej części na framework, który wysyła gotowy HTML z serwera. Do tego uzupełnienie całej warstwy SEO.
Ile kosztuje naprawa aplikacji z Lovable?
Diagnoza kosztuje 0 zł. Naprawa punktowa zaczyna się od 3 500 zł netto, a typowy zakres łączący bezpieczeństwo, płatności i SEO mieści się zwykle między 5 000 a 15 000 zł netto. Przepisanie na własny kod zaczyna się od 15 000 zł netto i rośnie z liczbą ekranów oraz integracji. Dokładną kwotę dostajesz po diagnozie, bo skala bałaganu w wygenerowanym kodzie bywa bardzo różna. Wycena jest zamknięta: jedna kwota i jeden termin.
Ile trwa naprawa?
Diagnoza to 3-5 dni roboczych od otrzymania dostępów. Pełna naprawa: 1-3 tygodnie. Przepisanie: 4-8 tygodni. Jedno zastrzeżenie: jeśli w diagnozie wyjdzie, że aplikacja aktywnie wycieka dane, nie czekamy na akceptację całej oferty. Najpierw zamykamy dziurę, dopiero potem rozmawiamy o reszcie.
Płatności niby działają, ale pieniądze nie dochodzą. Co jest grane?
Dwa najczęstsze powody. Pierwszy: w produkcji zostały testowe klucze Stripe, więc płatność „przechodzi", ale w trybie testowym i żadne pieniądze nie zmieniają właściciela. Drugi: brak obsługi webhooków albo podpis weryfikowany sekretem z trybu testowego, więc Stripe pobiera pieniądze, ale aplikacja nigdy nie dostaje potwierdzenia: subskrypcja się nie aktywuje, zamówienie nie schodzi. Oba przypadki naprawiamy i kończymy testem na prawdziwej karcie.
Pracujecie tylko z Lovable?
Nie. Ten sam zestaw problemów niesie kod z Bolt.new, v0 od Vercela, Replit Agent, Base44 i podobnych narzędzi. Wszystkie budują tym samym wzorcem: szybko do działającego demo, bez warstwy produkcyjnej. Bierzemy też projekty porzucone przez freelancerów i agencje, niezależnie od tego, w czym powstały. Diagnoza wygląda tak samo: repo, baza, checklista, raport.
Zrobiłem w kreatorze AI zwykłą stronę firmową. Też naprawiacie?
Tak, choć zwykle nie ma czego łatać: stronę wizytówkową taniej przenieść na własny kod, niż naprawiać ją w kreatorze. Przenosimy treść, poprawiamy to, co wygląda amatorsko, ustawiamy SEO i przekierowania, a strona zaczyna się od 3 500 zł netto, jak każda u nas. Szczegóły znajdziesz na podstronie migracji strony. Jeśli głównym problemem jest brak pozycji w Google, zacznij od audytu, będzie taniej.